
Napisał
miquel
Poruszylem ten temat, zeby rozwiac swoje watpliwosci odnosnie wyboru telefonu. Bynajmniej nie dla dyskusji o tym czy "gosc zwariowal" bo takie komentarze na pewno nie pomoga mi w podjeciu decyzji, pomijajac juz kwestie grzecznosci i kultury osobistej Panskich komentarzy. Najwyrazniej Panu nie przeszkadza "wciagniecie w ta gre" (prawidla forma: w te gre), bo to juz Panski drugi absurdalny i nic nie wnoszacy, po za negatywnymi emocjami, post. W zwiazku z tym polecam Panu, omijanie tego tematu szerokim lukiem.