Mi Kill One zaczął mulić jak zaczęła padać karta SD (wmontowana jako część systemu). Niestety zorientowałem się jak już padła . Teraz na pamięci wewnętrznej jakby nabrał wigoru.

Priv - gdyby nie zaczął wariować (grzał się jak wściekły) to pewnie dalej bym używał. Jak na telefon do pracy - moim zdaniem lepszy od KO.