Mam problem z moim BB 8820. Pomijając fakt pomieszania klawiszy, co naprawia wyłożenie baterii na noc (jak na razie rekord sprawności: tydzień) to mam większy problem, niestety zauważony dwa tygodnie po zakupie. Mianowicie głośnik (ten służący do rozmawiania) odmawia współpracy. Słyszę tylko jakieś radosne piszczenia i trzeszczenia jakbym mu grzebał śróbokrętem w bebechach.
Od razu odpowiem, że zmiana głośności nic nie pomaga i dzieje się tak z każdym rozmówcą. Odpaliłem też testera (opcje - stan - "test") i ku mojemu zdziwieniu test wypadł prawie pomyślnie. To znaczy, że dźwięki wydobywały się chyba poprawnie (choć prawie niesłyszalne pierwsze 2-3) choć pewien w 100% nie jestem z którego głośnika się wydobywały (choć testowane są chyba oba?).
Jest na to jakaś sprytna rada nie wymagająca rozkręcania? (nie posiadam śrubokręta, ale i tak pewnie się w jakiś zaopatrzę, żeby go trochę przeczyścić od środka). Ile może kosztować nowy głośnik, gdzie go można dostać i jak bardzo skomplikowana jest jego wymiana? (choć i tak pewnie zlecę to jakiemuś "fachowcowi")
Wybaczcie za post pod postem (jeśli będzie można to zedytuję poprzednią wiadomość i usunę tą gdy dostanę pierwszą odpowiedź), ale zauważyłem nową rzecz. Telefon wydaje takie same dźwięki nie tylko z wbudowanego głośnika, ale także z dołączonej do zestawu (nie jestem pewien czy oryginalnej) słuchawki. Czyli podejrzewam, że problem może nie leżeć wcale w głośniku (a już myślałem czy nie zainwestować w bezprzewodowy zestaw), ale jeśli nie w głośniku to w czym?