Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu dzisiejszym, na datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów bez podawania przyczyn.
GRUPY BBM [Żeby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum ]/[Żeby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum ]/[Żeby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum ]/[Żeby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum ]/[Żeby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum ]/[Żeby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum ]
(4.5.0.188)BlackBerry8300Curve![]()
BlackBerry9780Bold(6.0.0.723)
lolololololololololololololololol
Co możemy zrobić? Kupować oryginały! Hej, to działa!![]()
Ladna reklamowka
1. podzielam obawy przed ACTA, ale chcialbym zobaczyc opinie prawnikow. Z drugiej strony fact, ze dzieje sie to w tajemnicy i nikt o niczym nie informuje, a na koniec wychodzi obywatel Gras i belkocze od rzeczy, ze zablokowanie stron rzadowych to efekt wielkiego zainteresowania Narodu tym, co tam jest, swiadczy az nadto o zlych intencjach promotorow tego rozwiazania.
2. przyklad z przepisem na kurczaka, ktory maz przekazal zonie jest nietrafiony i niezgodny z prawem, przez co stawia pod znakiem zapytania wiarygodnosc calego przekazu. Glos do video podkladal jakis malolat, ktorego rownie latwo zmanipulowac, jak kazdego innego malolata.
Dlaczego ten przyklad to lipa? Bo jesli malzonkowie sa objeci wspolnoscia majatkowa (a zazwyczaj tak jest), to kurs kupiony przez meza i wiedza z niego uzyskana jest rowniez wlasnoscia zony, mimo iz fizycznie nie uczestniczyla w kursie. To sa podstawy, a jesli ktos ich nie zna, to sie kompromituje. I byc moze przez to szkodzi slusznej sprawie.
No wiec wlasnie wkurza mnie to, ze gowniarze zajmuja sie powaznym temat i go psuja.
Docieraja do nas strzepy informacji, ktorymi jestesmy manipulowani przez obie strony. I wlasnie to oraz ten skandaliczny jednak sposob przemycenia tych przepisow za plecami obywateli, powinny wystarczyc do zablokowania wszelkich dzialan (w tym ratyfikacji przez PL i jakiekolwiek inne kraje) do czasu pelnego wyjasnienia tej umowy i jej konsekwencji w dyskusji publicznej.
Wiec uwazam, ze protest jest sluszny i petycje nalezy podpisywac, ale niech gowniarze nie psuja tego zrywu!
Może i jest, ale... niech ktoś pokaże choć jedną stronę, gdzieś ktoś ten dokument FAKTYCZNIE przeanalizował, punkt po punkcie i dla każdego punktu napisał logiczny i zrozumiały komentarz - czym to jest "po ludzku" i co to może oznaczać/jakie niesie dla nas zagrożenie. Nie znalazłem czegoś takiego, a np. strona podana w pierwszym wpisie jest żenująca - trzy cytaty wyciągnięte z czapy i 4-5 linków do artykułów, z pominięciem chyba nawet odnośnika to źródła-źródła (w sensie treści samej ustawy). Za to pełno jest dumnych haseł jak "wolność", "cenzura", "koniec czegośtam", "będzie gorzej", "możecie ocalić świat" i do tego banda gówniarzy (wiem, sam jeszcze nim jestem) bawiąca się w hakerów, myśląca, że jeśli uwalą kilka stron rządowych na kilka minut/godzin, to cokolwiek zmienią. Żadnej rzeczowej wypowiedzi "dlaczego nie", tylko puste, durne hasła, warte naprawdę o wiele lepszej sprawy (a przynajmniej argumentacji). Skoro ta straszna ACTA jeszcze nie działa, to dlaczego nie można jawnie napisać gdzie jest problem? Ale rzeczowo, a nie z zapałem 14-letniego posiadacza premierum na Megauploadzie, który wydał na nie ostatnie kieszonkowe i teraz mu smutno.
Jak na razie argumentacja (z wyjątkiem sposobu wprowadzania ustawy*) przekonuje mnie tak, że stawiam praktycznie wszystkich ze znaczkiem "stop ACTA" po stronie tych, którzy są zbyt głupi, żeby zapłacić te 40zł za płytę, 10zł za program czy 20zł za bilet do kina.
*) i tak się wszystko dzieje za naszymi plecami, więc co za różnica...![]()
fism, Ty chyba nie kumasz o co w tym chodzi :/
Jak ten szit wejdzie w życie to nie będzie już przecieków o nowych BB(i nie tylko), nie będzie przecieków najnowszych OSów ...i wrócimy do epoki kamienia łupanego. Wszystko co może się "komuś" nie spodobać będzie bez gadania wyłączane/blokowane. Nie chodzi o mp3, filmy i inne pierdoły. Będą manipulować informacjami o rządzie i nierządzie
Jak ktoś na necie będzie chciał zaprotestować w słusznej sprawie, a komuś "z góry" się to nie spodoba to usuną itp. itd. Chyba nie muszę Ci dawać więcej przykładów?
Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu dzisiejszym, na datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów bez podawania przyczyn.